3 grudnia 2013 admin 31skomentowano

Koniec listopada 2013 roku. Pogoda w ten weekend nie dopisała. Było mokro i dżdżysto (czyli to co mój RZS lubi najbardziej), choć ciepło jak na koniec astronomicznej jesieni. O godzinie 9:00 w sobotę, zamiast jak co weekend odsypiać cały tydzień, siedziałem z materiałami prasowymi i długopisem na Konferencji Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego tj. „Forum terapii biologicznej w chorobach reumatycznych”, który odbył się w warszawskim Hotelu Polonia . Impreza zebrała najbardziej znanych specjalistów z dziedziny polskiej reumatologii (pod wodzą Konsultanta Krajowego Witolda Tłustochowicza). Jak się później okazało, swoje wykłady wygłosili również polscy lekarze pracujący w takich krajach jak Szwecja i Czechy, którzy opowiadali…

27 października 2013 admin 18skomentowano

Moja przygoda z NFZ-em dobiegła końca. W czwartek odebrałem ze sklepu ortopedycznego zamówioną ortezę.  Nie powiem, żeby była ona najwyższej jakości, ale zbyt wiele się nie spodziewałem po Funduszu. Dobrze chociaż, że w ogóle jest. Zdjęcia jej możecie obejrzeć poniżej – jak widać to coś takiego podłużnego, na rękę, z rzepami:).

Sypiam w niej od trzech dni  i powiem Wam, że jednak ciężko się do niej przyzwyczaić. Zajmuje niemal całą powierzchnię przedramienia, co utrudnia ruchy nadgarstkiem. Rzepy, dodatkowo utrzymują palce w jednej pozycji, co z kolei odbija się w porannej sztywności. Ogólnie jednak da się odczuć różnicę. Cała…

14 października 2013 admin 2skomentowano

RZS nie przeszkodził mi w tym, aby załatwić wszystko, co miałem do załatwienia. Dodzwoniłem się w końcu do Zakładu Medycyny Nuklearnej i zapisałem  na wizytę kwalifikacyjną w Szpitalu na ul. Banacha w Warszawie. Dali mi całkiem ciekawy termin – 25 listopad br. Na ul. Szaserów i w MSWiA terminy były podobne. Wszędzie trzeba czekać. Na wszelki wypadek poprosiłem o zapisanie swojego numeru komórkowego, gdyby któryś z pacjentów się wykruszył. A nóż może się uda. Po co wizyta kwalifikacyjna? A po to, żeby lekarz mógł się utwierdzić w przekonaniu, że pacjent potrzebuje izotopów i skierowanie na synowektomię radioizotopową nie było tylko…

3 października 2013 admin 9skomentowano

Witam wszystkich. Byłem dzisiaj w mazowieckim oddziale NFZ na ul. Chałubińskiego, aby zrealizować zlecenie na ortezę na moją prawą dłoń. I póki co, miło się zaskoczyłem. Ale powoli i od początku, żeby wszyscy zrozumieli. Do czego służy orteza (i po co mi ona)? Orteza na prawą dłoń Orteza to „łuska”, która nakłada się na kontuzjowaną część ciała np. dłoń, kolano w celu jej usztywnienia i powrotu do zdrowia. W moim wypadku ma ona akurat inne zastosowanie. Usztywnia palce mojej prawej dłoni, aby w czasie nocy (kiedy nie mam wpływu na gimnastykę ręki) nie odchylały mi się…