29 sierpnia 2021 admin 1Comment

Dzisiaj mija dokładnie 5 tygodni odkąd nieprzerwanie przyjmuje lek biologiczny na reumatoidalne zapalenie stawów. Szczerze pisząc myślałem, że zacznie on działać o wiele szybciej, ale jak się okazuje, muszę uzbroić się w cierpliwość. Od 22 lipca, tydzień po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki przeciwko koronawirusowi, zacząłem przyjmować lek biologiczny baritycynib. Są to tabletki, które biorę doustnie jeden raz dziennie. W dniu dzisiejszym mija piąty tydzień leczenia i jeśli miałbym ocenić jego efekty na teraz, to są niestety marne. Lekarze, co prawda, ostrzegali mnie że aby móc wiarygodnie ocenić ich skuteczność w moim przypadku trzeba koniecznie odczekać trzy miesiące. Jestem więc w…

28 lipca 2021 admin

Jak wiecie, w czerwcu udało mi się w końcu zakwalifikować do programu leczenia biologicznego. Oprócz obowiązku terminowego przyjmowania leku również, co jakiś czas, jestem zobligowany do stawienia się na wizytę kontrolną w OTB czyli w Ośrodku Terapii Biologicznej. OTB to takie magiczne miejsce, ulokowane na peryferiach Instytutu Reumatologii, w tamtejszej Przychodni Reumatycznej,  którego rolą jest monitoring stanu pacjenta, który jest na terapii biologicznej. Wizyta w Ośrodku ma zazwyczaj kilka celów m.in.: monitoring stanu organizmu pacjenta podczas terapii,sprawdzanie na bieżąco wyników leczenia,wydawanie zaordynowanych leków,dodatkową wymianę informacji na linii pacjent – lekarz. Zazwyczaj sama wizyta wygląda tak, że chory ma wyznaczoną termin,…

24 lipca 2021 admin

Ostatni czas to była jazda bez trzymanki – niesamowity ból, zabawa z lekarzami, kilka hospitalizacji w krótkim czasie, kwalifikacja do biologii, walka z uczuleniem, problemy w pracy, problemy rodzinne itd. Wszystko w zasadzie co mogło się wywrócić – wywróciło się. Najgorsza w tym wszystkim była bezsilność i wewnętrzna złość na to wszystko. Na chorobę i na własną bezradność. Niezależnie bowiem kim jesteście, ile zarabiacie i jakie idee wyznajecie, to gdy przychodzi ból, stajecie się zupełnie bezsilni i mało ważni. W pełni zależni od medycyny, lekarzy i wsparcia innych ludzi. Niezależnie czy tego chcecie, czy też nie. Dlatego teraz jestem szczęśliwy…

11 lipca 2021 admin 2Comment

Wszystkie sprawy poszły do przodu. To najlepsze podsumowanie ostatnich dwóch miesięcy, które okazały się dla mnie bardzo intensywne, ale przełomowe w temacie trudnej sytuacji zdrowotnej, w której się znalazłem. Zmiany skórne zniknęły, zaszczepiłem się i w końcu zakwalifikowałem na leczenie biologiczne. Zacznijmy od miejsca, w którym ostatnio skończyliśmy. Jest pierwsza połowa maja. Ja jestem cały spuchnięty z bólu. Nie mam leczenia biologicznego, nie biorę żadnych leków i walczę cały czas z uczuleniem, które doprowadza mnie do szału. Po bezskutecznych wizytach u dermatologa oraz zrobieniu dodatkowych badań, postanowiłem umówić się na wizytę prywatną ze swoim reumatologiem. Punkt zwrotny Biopsja skóry u…

16 maja 2021 admin 23Comment

Życie czasami płata figle. Czasami przynosi też szczęście. A czasami stawia nas w trudnej sytuacji, w której człowiek może się pogubić. W tej ostatniej właśnie się znalazłem. W tym wpisie pokażę Wam jak jestem (nie)leczony przez polską służbę zdrowia. UWAGA!!! Wpis zawiera wulgaryzmy. Czytasz na własną odpowiedzialność. Siedzę właśnie przed kompem i w zasadzie nie wiem od czego mam zacząć. Zacznę chyba od tego, że mnie wszystko boli. Stopy, ręce, palce, biodra, kręgi szyjne… mógłbym tak wymieniać bez końca. Czuję ból całego ciała, który powoduje, że chodzę z trudem, piszę z trudem i wstaję od komputera też… tak… Z TRUDEM!…