27 lutego 2021 admin 2Comment

26 lutego 2011 roku po raz pierwszy napisałem Wam o mojej chorobie, samopoczuciu i emocjach. Podzieliłem się z Wami częścią swojego życia, opisując w pełni szczerze i prawdziwie to jak radzę i nie radzę sobie z chorobą. Od tego momentu minęło dziesięć lat, w trakcie których zmieniałem się ja a wraz ze mną mój blog. Dziesięć lat to szmat czasu. Pamiętam, że w 2011 roku o RZS pisało niewiele stron internetowych. Niewiele w porównaniu do tego, co mamy obecnie. Te jednak, które opisywały chorobę, robiły to zazwyczaj w formie artykułów medycznych, pozbawionych emocji, praktycznego spojrzenia pacjenta i przede wszystkim bez…

14 stycznia 2021 admin 12Comment

Początek roku rozpocząłem od pięciodniowego pobytu w Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji w Warszawie, aby dokładnie zbadać stopień aktywności mojego RZS-u oraz dowiedzieć się co można zrobić, by zatrzymać postęp choroby. Jeśli chcecie wiedzieć jak wygląda hospitalizacja w czasach COVID-19 osoby chorej reumatycznie, to zapraszam do lektury niniejszego wpisu. To będzie długi post (serio serio), więc przygotujcie sobie lepiej kawkę lub herbatkę i usiądźcie wygodnie w swoich fotelach, na kanapie lub łóżku. Zaczynamy! Skierowanie do szpitala reumatologicznego Mój pobyt w Instytucie Reumatologii zawdzięczam tak naprawdę mojemu reumatologowi. Trafiłem do niego prywatnie po ciężkiej październikowej infekcji. Wówczas porobił mi wszystkie potrzebne…

3 stycznia 2021 admin 3Comment

Dziwny 2020 rok minął bezpowrotnie . Nastąpiła zmiana daty. Wraz z nią część z nas robi własne podsumowania, snuje plany na kolejny rok, wprowadza nowe postanowienia, które mają choć odrobinę zmienić na lepsze nasze życie. Bez wątpienia ostatnie dwanaście miesięcy na długo zapadnie nam w pamięć, co nie oznacza że 2021 rok będzie mniej ciekawy. Z pewnością nie będzie. U mnie już nie jest. Jak byłem młodszy, to każdy Nowy Rok był dla mnie takim magicznym okresem, który zwiastował tzw. nowy początek. Mogłem wtedy podsumować to co mi się udało i nie udało, zrobić „twardy reset” i zacząć pewne rzeczy…

12 listopada 2020 admin 15Comment

Jak wiecie z mojego ostatniego wpisu, jestem obecnie w procesie leczenia na dość sporym zakręcie. Na początku października przeszedłem dosyć mocną i dziwną infekcję wirusową, która rozłożyła mnie na łopatki, przy okazji fundując test na COVID-19 i pozwalając na to, by przekonać się, że nasza służba zdrowia nie istnieje. Kiedy już sytuacja się naprostowała i myślałem, że jestem na dobrej drodze do rozwiązania swoich zdrowotnych problemów znowu wszystko się skomplikowało…  „Dramat” – w zasadzie tymi słowy, mogę określić moją obecną sytuację w jakiej się znalazłem. Dramat. Nic innego specjalnie nie przychodzi mi na myśl. Po wizycie w Instytucie Geriatrii, Reumatologii…

2 listopada 2020 admin 4Comment

Na początku października planowałem napisać post, który miał rozpocząć całą serię nowych wpisów o RZS, które miały pokazywać się cyklicznie na blogu. Taki był plan. Niestety tajemnicza infekcja, która mnie rozłożyła i nie pozwalała przez 2,5 tyg. normalnie funkcjonować wszystko pokrzyżowała. Zacznijmy jednak od początku. We wtorek 6.10 pojawiło się u mnie dziwne osłabienie, ból stawów i mięśni oraz nieprzyjemny dyskomfort podczas jedzenia. Był to lekki ból dziąseł, który codziennie się nasilał. Nie był jednak jakiś straszny. Przy spożywaniu posiłków czułem lekkie pieczenie i kłucie. Co ciekawe, nigdy nie miałem problemów z dziąsłami. Raz na pół roku chodzę do dentysty…