1 stycznia 2018 admin 18Comment

Coroczna zmiana daty od zawsze była tym momentem, w życiu niemal każdego z nas, który skłaniał do pewnych podsumowań i snucia planów na kolejne 365 dni.  2017 rok minął bezpowrotnie, dlatego wziąłem wirtualną kartkę i długopis, aby wyliczyć wszystkie moje sukcesy i porażki. Jak to wyszło? Zobaczcie sami. Podsumowanie od razu rozpocznę od przypomnienia mojego wpisu z 1.01.2017 r., w którym planowałem to, co chciałbym zrobić w minionym już roku. Czy to mi się udało? Zobaczmy. „Po pierwsze, chciałbym odświeżyć bloga. Zmienić jego szatę graficzną, układ, być może kilka innych rzeczy. Uspójnić to jak wygląda i jak funkcjonuje…

28 grudnia 2017 admin 2Comment

Osoby chore na RZS, które dopiero dowiedziały się o swojej chorobie lub walczą z nią już od dłuższego czasu, czasami pisząc do mnie pytają „co robić?”; „jak sobie dać radę z czymś co ich przerasta”; „skąd czerpać siły i nadzieję” i przede wszystkim jak z nią żyć. W tym wpisie postaram się na to odpowiedzieć. Każdy z nas jest inny i przebieg reumatoidalnego zapalenia stawów, u każdego pacjenta mimo podobieństw jest odmienny – po prostu indywidualny. Wiadomym jest, że nie ma złotego środka, które byłoby remedium na wszystko i odjęło nam bólu, i trosk. Są jednak zasady, o których powinniśmy…

15 stycznia 2017 admin

Przed momentem wróciłem z wieczornego spaceru, który miał w zasadzie dwa cele. Pierwszym było pokonanie krótkiego odcinka od domu do garażu i sprawdzenie, czy po 3 dniach stania na mrozie mój samochód odpali. Na szczęście odpalił. Znakiem tego jutro czeka mnie spokojne zjedzenie śniadania, bez obawy że potem będę musiał bić rekord na 400 metrów, lecąc na przystanek autobusowy 🙂 Drugim celem, było dotlenienie się przed snem i wyciszenie się przed nadchodzącym, ciężkim tygodniem. Pisząc szczerze cholernie lubię takie spacery wieczorową porą. Bo jest spokój. Bo jest cisza. Bo nie ma tego męczącego rozgardiaszu i kolejki jadących samochodów. W zasadzie to po…

1 stycznia 2017 admin 2Comment

Dzień dobry w 2017 roku 🙂 Powitaliśmy go wczoraj dość hucznie i z wielką radością. Swoją drogą jest to fascynujące jak bardzo można cieszyć się z tego, że nastał po prostu kolejny dzień, tyle, że z inną datą :)) No, ale o to chodzi w tej konwencji. Zamykamy pewien rozdział pt. „2016” i przechodzimy do nowego pt. „2017”. I dobrze, bo każdemu z nas czasami potrzeba czasu na podsumowanie tego, co udało się zrobić i zaplanowanie tego, jak będzie wyglądać nasza najbliższa przyszłość. Tym bardziej, że cały czas obok nas jest RZS. Jaki był dla mnie rok 2016? To był…

15 maja 2016 admin 3Comment

Wiosna to jedna chyba z najfajniejszych pór roku, która pobudza człowieka do działania po zimowym letargu. Daje swoisty zastrzyk pozytywnej energii i mówi do endorfin „chłopaki i dziewczyny wstawajcie, bo jest robota do zrobienia! :)”. A gdy dodatkowo jest bardzo ciepło i świeci słońce to można nawet nieco pozytywniej spojrzeć na pewne rzeczy. RZS wtedy spada na bambus 🙂 Tego mi było potrzeba. Serio. Tego wiosennego słońca. Pachnącego wiatru. Soczystej, otaczającej mnie zewsząd zieleni. Szczerze? Odżyłem. Tęskniłem za ciepłem i za tym by w końcu uwolnić się od czterech zimnych ścian mojego domu. W końcu wsiadłem na rower! (Yessss!) Wyciągnąłem go z…