16 czerwca 2018 admin 10Comment

Dzisiejszy wpis powstał trochę ku przestrodze a dedykuje go w szczególności wszystkim tym osobom, które mogą nie do końca serio traktować reumatoidalne zapalenie stawów i związane z nią ograniczenia. Tym razem chciałbym zaapelować do Was wszystkich o to byście cholernie na siebie uważali, bo mając osłabiony układ odpornościowy byle przeziębienie może nas strasznie sponiewierać. Ja jestem tego najlepszym przykładem. Była niedziela, 3 czerwca. Wtedy kumpel zaprosił mnie do siebie do Wesołej, żeby przy piwku (bezalkoholowym) pograć na konsoli w jedną z nowszych gier z gatunku horror/thriller, które ostatnio pokazały się na rynku. Był upał i duchota. Pojechałem do niego ok….

1 stycznia 2018 admin 27Comment

Coroczna zmiana daty od zawsze była tym momentem, w życiu niemal każdego z nas, który skłaniał do pewnych podsumowań i snucia planów na kolejne 365 dni.  2017 rok minął bezpowrotnie, dlatego wziąłem wirtualną kartkę i długopis, aby wyliczyć wszystkie moje sukcesy i porażki. Jak to wyszło? Zobaczcie sami. Podsumowanie od razu rozpocznę od przypomnienia mojego wpisu z 1.01.2017 r., w którym planowałem to, co chciałbym zrobić w minionym już roku. Czy to mi się udało? Zobaczmy. „Po pierwsze, chciałbym odświeżyć bloga. Zmienić jego szatę graficzną, układ, być może kilka innych rzeczy. Uspójnić to jak wygląda i jak funkcjonuje…

28 grudnia 2017 admin 2Comment

Osoby chore na RZS, które dopiero dowiedziały się o swojej chorobie lub walczą z nią już od dłuższego czasu, czasami pisząc do mnie pytają „co robić?”; „jak sobie dać radę z czymś co ich przerasta”; „skąd czerpać siły i nadzieję” i przede wszystkim jak z nią żyć. W tym wpisie postaram się na to odpowiedzieć. Każdy z nas jest inny i przebieg reumatoidalnego zapalenia stawów, u każdego pacjenta mimo podobieństw jest odmienny – po prostu indywidualny. Wiadomym jest, że nie ma złotego środka, które byłoby remedium na wszystko i odjęło nam bólu, i trosk. Są jednak zasady, o których powinniśmy…

15 stycznia 2017 admin

Przed momentem wróciłem z wieczornego spaceru, który miał w zasadzie dwa cele. Pierwszym było pokonanie krótkiego odcinka od domu do garażu i sprawdzenie, czy po 3 dniach stania na mrozie mój samochód odpali. Na szczęście odpalił. Znakiem tego jutro czeka mnie spokojne zjedzenie śniadania, bez obawy że potem będę musiał bić rekord na 400 metrów, lecąc na przystanek autobusowy 🙂 Drugim celem, było dotlenienie się przed snem i wyciszenie się przed nadchodzącym, ciężkim tygodniem. Pisząc szczerze cholernie lubię takie spacery wieczorową porą. Bo jest spokój. Bo jest cisza. Bo nie ma tego męczącego rozgardiaszu i kolejki jadących samochodów. W zasadzie to po…

1 stycznia 2017 admin 2Comment

Dzień dobry w 2017 roku 🙂 Powitaliśmy go wczoraj dość hucznie i z wielką radością. Swoją drogą jest to fascynujące jak bardzo można cieszyć się z tego, że nastał po prostu kolejny dzień, tyle, że z inną datą :)) No, ale o to chodzi w tej konwencji. Zamykamy pewien rozdział pt. „2016” i przechodzimy do nowego pt. „2017”. I dobrze, bo każdemu z nas czasami potrzeba czasu na podsumowanie tego, co udało się zrobić i zaplanowanie tego, jak będzie wyglądać nasza najbliższa przyszłość. Tym bardziej, że cały czas obok nas jest RZS. Jaki był dla mnie rok 2016? To był…