10 kwietnia 2016 admin 5Comment

Luty, marzec… kwiecień. Tak, mamy już kwiecień. Długo mnie nie było bo prawie 2,5 miesiąca, ale stwierdziłem, że jeśli ten blog o RZS ma być konkretny, to warto aby nie zarzucać Was niepotrzebnymi informacjami z mojego życia. Tym bardziej, że w gruncie rzeczy w tym czasie niewiele się wydarzyło czym mógłbym Wam się pochwalić. Źródło: Freepik.com Zdrowotnie czuję się w kratkę. Najgorszy był chyba luty, w którym niemal codziennie pojawiały się obrzęki na moich dłoniach i stopach. Stawy zwyczajowo bolały, łaziłem osłabiony a dodatkowo niespecjalnie miałem ochotę na to by cokolwiek więcej robić niż podróż z…

4 października 2015 admin 11Comment

Ostatni czas był dla mnie mało przychylny. Złapałem wirusa, który rozłożył linię obrony mojego układu immunologicznego (jakiego układu immunologicznego???) i w ciągu 2-3 dni doprowadził do stanu, w którym niemal tydzień musiałem leżeć w łóżku. Dodatkowo pozbawił mnie okazji do tego by się świetnie bawić na jednym z wesel, na które zostałem zaproszony. Po tym jak odzyskałem siły, stała się rzecz ciekawa. W trakcie przeziębienia, gdy kasłałem jak stary gruźlik i non stop starałem się powstrzymywać ataki kataru, który mnie podduszał nie czułem bólu stawów. Nie puchły, nie bolały, nie były rozgrzane do czerwoności. Po tym jednak, gdy przeziębienie wyleczyłem,…

30 sierpnia 2015 admin 7Comment

Z ciemności wyrósł nagle biały sufit, z kilkoma nieco zaschniętymi pożółkłymi plamami, które były niegdyś ściekającą od sąsiadki wodą, którą zapomniała zakręcić, przez starczą demencję, w zatkanym zlewozmywaku. Otworzyłem oczy, ale szybko zmieniłem pozycję na boczną by móc prawym policzkiem znowu dotykać rozgrzanej poduszki. „Chwilo trwaj!” – pomyślałem, ale z tyłu głowy miałem tę przykrą wiadomość, że już 7:00 wybiła i trzeba wstać do pracy. „Jeszcze 5 minut” – zapewniłem siebie i w całości poświęciłem się sytuacji, w której całym sobą czułem tę nieznośną miękkość poduszek i kołdry oraz nieprzenikniony magnetyzm łóżka, który nie pozwalał mi od razu wstać na równe…

5 sierpnia 2015 admin 6Comment

Cześć, dzisiaj chciałem się z Wami podzielić słowem komentarza na temat samopoczucia reumatyka w takie upały jak te, które nam przyszło obecnie znosić. Niby pogoda, jak pogoda ale nie jest ona w naszym przypadku bez znaczenia. Każda osoba chorująca na RZS,  z dużą dozą prawdopodobieństwa pewnie nie raz przeklinała aurę, niekorzystnie wpływającą na jej samopoczucie. Ja, przyznam szczerze, czuję się podczas takiego gorąca jakby ktoś mnie wsadził do piekarnika. Niby oczywista oczywistość, na zasadzie „jest lato, to musi być ciepło”, ale w tym wypadku „ciepło” rozumiem przez 27-28 st C, a nie 34! A co dopiero, gdy mówimy o 37…

1 marca 2015 admin 10Comment

Rozmowa z RZS / Flickr.com/Milko Mattiacci Pierwsza rozmowa z RZS – chorobą immunologiczną z rodziny autoagresji, która występuje u pacjentów w każdym wieku i charakteryzuje się stanami zapalnymi stawów, mięśni  i ścięgien, powodując deformacje stawowe i niepełnosprawność. Dialog dość przewrotny i nietypowy, a może nawet zaskakujący:) Admin: Cześć RZS: Cześć A: Od czego powinienem zacząć przeprowadzając rozmowę z własną chorobą? RZS: Mnie się pytasz? To Ty tu jesteś adminem i redaktorem. A: No tak… wiem, ale mimo iż w sumie znamy się prawie 13 lat, to rozmawiając z Tobą dziwnie się czuję… RZS: Wiem. Jesteś chyba…