2 stycznia 2012 admin

Witam Was w 2012 roku! A dopiero co pisałem o szaleństwie okresu przedświątecznego, a ten już przecież dawno za nami. Jak się bawiliście w Sylwestra? Ja nie mam na co narzekać. Jedna z bardziej udanych i śmieszniejszych imprez. Przed było troszkę stresu, ale jak wszystko na dobre się zaczęło to bardzo dobrze się bawiliśmy. Jako jedna z dwóch osób niepijących w towarzystwie, byłem żywym przykładem na to, że niekoniecznie trzeba pić na imprezie by się odprężyć i wybawić. Potańczyłem, pogadałem, pośmiałem się i mogę swobodnie powiedzieć, że odbiliśmy sobie z ukochaną ubiegły rok z nawiązką. Nie obeszło się bez małego…