27 października 2013 admin 18skomentowano

Moja przygoda z NFZ-em dobiegła końca. W czwartek odebrałem ze sklepu ortopedycznego zamówioną ortezę.  Nie powiem, żeby była ona najwyższej jakości, ale zbyt wiele się nie spodziewałem po Funduszu. Dobrze chociaż, że w ogóle jest. Zdjęcia jej możecie obejrzeć poniżej – jak widać to coś takiego podłużnego, na rękę, z rzepami:).

Sypiam w niej od trzech dni  i powiem Wam, że jednak ciężko się do niej przyzwyczaić. Zajmuje niemal całą powierzchnię przedramienia, co utrudnia ruchy nadgarstkiem. Rzepy, dodatkowo utrzymują palce w jednej pozycji, co z kolei odbija się w porannej sztywności. Ogólnie jednak da się odczuć różnicę. Cała…

23 października 2013 admin 3skomentowano

Czytałem ostatnio bardzo ciekawy artykuł, który pokrótce opisał polski wkład w udowodnienie teorii o tym, iż choroby przyzębia są kojarzone z RZS-em.  Jak się okazuje, bakteria zwana Porphyromonas gingivalis, która odpowiada za produkcję unikalnego enzymu nasilającego objawy kolagenowego zapalenia stawów u zwierząt, zmienia strukturę wewnętrzną niektórych białek, przez co organizm uznaje iż są to ciała obce i uwalnia reakcję obronną (czytaj próbuje je wyciąć w pień, zaostrzając chorobę u chorych na reumatoidalne zapalenie stawów). Nie wnikając w szczegóły, które mało kto zrozumie, w uproszczonym przykładzie wygląda to tak: Co ciekawe, międzynarodowym zespołem badaczy( m.in. Amerykanów, Brytyjczyków, Szwedów, Norwegów i Australijczyków) kierował Polak…

14 października 2013 admin 2skomentowano

RZS nie przeszkodził mi w tym, aby załatwić wszystko, co miałem do załatwienia. Dodzwoniłem się w końcu do Zakładu Medycyny Nuklearnej i zapisałem  na wizytę kwalifikacyjną w Szpitalu na ul. Banacha w Warszawie. Dali mi całkiem ciekawy termin – 25 listopad br. Na ul. Szaserów i w MSWiA terminy były podobne. Wszędzie trzeba czekać. Na wszelki wypadek poprosiłem o zapisanie swojego numeru komórkowego, gdyby któryś z pacjentów się wykruszył. A nóż może się uda. Po co wizyta kwalifikacyjna? A po to, żeby lekarz mógł się utwierdzić w przekonaniu, że pacjent potrzebuje izotopów i skierowanie na synowektomię radioizotopową nie było tylko…

3 października 2013 admin 9skomentowano

Witam wszystkich. Byłem dzisiaj w mazowieckim oddziale NFZ na ul. Chałubińskiego, aby zrealizować zlecenie na ortezę na moją prawą dłoń. I póki co, miło się zaskoczyłem. Ale powoli i od początku, żeby wszyscy zrozumieli. Do czego służy orteza (i po co mi ona)? Orteza na prawą dłoń Orteza to „łuska”, która nakłada się na kontuzjowaną część ciała np. dłoń, kolano w celu jej usztywnienia i powrotu do zdrowia. W moim wypadku ma ona akurat inne zastosowanie. Usztywnia palce mojej prawej dłoni, aby w czasie nocy (kiedy nie mam wpływu na gimnastykę ręki) nie odchylały mi się…