12 stycznia 2012 admin

Ależ jestem dzisiaj zmęczony. Cały dzień myślałem tylko i wyłącznie o tym by się w końcu położyć. W nocy kiepsko spałem. Przewracałem się z boku na bok. Poduszka latała z jednego końca łóżka na drugi. A to się zakrywałem, a to się odkrywałem. Raz mi było za ciepło, potem znowuż marzłem. I tak w kółko. Dodatkowo jeszcze byłem strasznie wymęczony. A to jest chyba najgorsza z możliwych sytuacji, kiedy człowiek jest zmęczony a nie wiedzieć czemu nie może zasnąć. Też tak czasem macie? Dzisiaj wracając do domu, też myślałem że usnę za kółkiem. Była godzina 16:30, ja w samochodzie turlałem…