25 sierpnia 2014 admin 6skomentowano

Niedawno na fanpage’u mojego bloga, jedna z osób prosiła o to, aby opisać dwie ważne kwestie: analizę swojego nastawienia do choroby – jak rozumiem chodzi o to jak sobie z nią radzić, jak na nią patrzeć, jak się z nią pogodzić, jak z nią żyć, jak się jej nie dawać itd. funkcjonowanie z RZS ’em w życiu codziennym – czyli standardowy dzień reumatyka – tu mogę w zasadzie tylko posłużyć się swoim doświadczeniem i punktem widzenia. Obie sprawy są mocno indywidualne – zależą w dużym stopniu od aktywności choroby, od tego w jakim jesteśmy stanie fizycznym i psychicznym. Dlatego trudno porównywać…

3 maja 2014 admin 5skomentowano

Witajcie:) Przyznam, że mój blog o RZS w ostatnim czasie poszedł w odstawkę, za co Was – moich Czytelników po ludzku przepraszam. Jesteście najważniejszą jego częścią, o którą należy dbać, a w ciągu kwietnia niewiele o Was dbałem. Na szybko, odpowiadając na pytanie Zosi: kilka miesięcy po zabiegu radiosynowektomii moja ręka czuje się całkiem dobrze. Nie odzyskała niestety sprawności, ale obrzęki i opuchlizny znacznie się zmniejszyły. W zasadzie to ich nie ma, za wyjątkiem dni w których ogólnie czuję się fatalnie. Poza tym, nie narzekam na stan zdrowia. W ubiegłą sobotę tj. 26 kwietnia, byłem na weselu swojego kolegi na…

9 listopada 2013 admin 14skomentowano

Witajcie w ten deszczowy i smutny dzień. Zapewne pogoda u Was też nie dopisała, bo u mnie cały dzień jest pochmurnie i deszczowo (choć bardzo ciepło jak na listopad). Aura nie dopisuje do jakiejkolwiek aktywności, więc dzisiejszy dzień postanowiłem spędzić w chałupce. Przy okazji trochę się podkuruję, bo chodzę podziębiony cały tydzień. Przewiało mnie w czasie przeprowadzki mojej firmy do nowej siedziby. Pomagałem przy przenoszeniu paru rzeczy (tych lżejszych oczywiście), więc trochę się zgrzałem i ot taki efekt. 28 października byłem na wizycie reumatologicznej u mojej Pani doktor. Dowiedziałem się, że mam jako takie wyniki badań, które pokazują, że mam…

14 czerwca 2013 admin 1skomentowano

RZS jest wredną chorobą. Reumatycy wiedzą co mam na myśli 🙂 Nie dość tego, że jest wredny to do tego strasznie konsekwentny. W szczególności u pacjentów walczących z cięższą odmianą reumatoidalnego zapalenia stawów. Ja, póki co, nie mam na co narzekać. 11 lat i raptem deformacje dłoni, które i tak pozwalają mi na pracę przy komputerze i w miarę normalne funkcjonowanie. Jestem farciarzem, za co dziękuję nie tylko losowi ale i temu tam, na górze. Ostatnio robiłem sobie badania /ponownie/ krwi i moczu. Było to spowodowane faktem, że pojawił mi się przykurcz w lewej dłoni, który mnie bardzo zmartwił. Koleżanka z…

16 stycznia 2013 admin 10skomentowano

Mam dzisiaj dla Was coś niesamowitego. Chcę Wam przypomnieć o jednej bardzo ważnej, bardzo znanej, ale często zapominanej prawdzie. Zacznę jednak od pytania, które do Was kieruję: „Czy pamiętacie co czuliście gdy dowiedzieliście się o tym, że jesteście chorzy na RZS?” No właśnie. Spróbujcie sobie przypomnieć. Gdy to już zrobicie zadajcie sobie inne pytanie: „Jak jedna sekunda, w której dowiedzieliście się o tym, że jesteście chorzy zmieniła Wasze życie?”.  Tu podejrzewam nie będziecie musieli się zastanawiać długo. Każdy z nas chyba wie jak potoczyło się jego życie, po diagnozie reumatoidalnego zapalenia stawów. Wizyty lekarskie, dodatkowe badania, tymczasowe przygnębienie, w niektórych…