20 grudnia 2016 admin 7Comment

RZS? Co to u licha jest RZS? Pamiętacie to pytanie, które zadawaliście sobie gdy tylko dowiedzieliście się o diagnozie? Do tego wpisu dojrzewałem kilka ładnych lat. Wtedy właśnie zacząłem się zastanawiać nad tym, co bym powiedział gdybym spotkał samego siebie, na początku bolesnej, reumatycznej drogi. Od razu po tym jak dowiedziałem się o chorobie. Już chyba wiem… „Masz przejegrane bracie… na serio” – chyba tak bym zaczął, bo nie ma co owijać w bawełnę. Reumatoidalne zapalenie stawów, to nie grypa ani katar. Tego się nie wyleczy lekami bez recepty i nie wyleży w ciepłym łóżku. To coś, co się ciągnie latami i…

15 listopada 2015 admin 6Comment

Siemaneczko, dzisiaj będzie kulinarnie, bo stwierdziłem, że dobrze by było wyjść poza standardowe menu schabowy + pomidorówka i zrobić sobie do pracy coś ciekawszego niż kanapki czy spaghetti bolognese 🙂 Jak więc pomyślałem to i tak uczyniłem. Wszedłem na pierwszą lepszą stronę kulinarną i postanowiłem sobie wybrać coś dobrego:)) Ponieważ za oknem jest plucha od kilku dni, a mnie już krew zalewała z siedzenia przed komputerem i książką /bo ile można/ to postanowiłem coś zrobić ze sobą konstruktywnego. W pierwszej kolejności poprasowałem sobie wszystkie koszule do pracy, żeby nie wyglądać jak człowiek ze śmietnika a dopiero potem pomyślałem „po cholerę…

31 stycznia 2015 admin 33Comment

Życie z RZS-em mocno zmienia perspektywę patrzenia            Źródło: Flickr.com/Aleks Blogusz Styczeń za nami. Pierwszy miesiąc 2015 roku kończy się dzisiaj. Nie był on dla mnie za bardzo szczęśliwy, jeśli chodzi o kondycję zdrowotną. Mam wrażenie, że RZS się nasila a moje samopoczucie jest coraz gorsze. Oczywiście to nie jest tak, że codziennie czuję się gorzej. Są dni lepsze i gorsze, jednakże widzę, że moja kondycja jest o wiele bardziej doświadczana przez chorobę, aniżeli jeszcze rok wcześniej. Przykładem są chociażby, przytaczane przeze mnie do bólu, deformacje dłoni. W ostatnim czasie doszedł jeszcze…

25 sierpnia 2014 admin 6Comment

Niedawno na fanpage’u mojego bloga, jedna z osób prosiła o to, aby opisać dwie ważne kwestie: analizę swojego nastawienia do choroby – jak rozumiem chodzi o to jak sobie z nią radzić, jak na nią patrzeć, jak się z nią pogodzić, jak z nią żyć, jak się jej nie dawać itd. funkcjonowanie z RZS ’em w życiu codziennym – czyli standardowy dzień reumatyka – tu mogę w zasadzie tylko posłużyć się swoim doświadczeniem i punktem widzenia. Obie sprawy są mocno indywidualne – zależą w dużym stopniu od aktywności choroby, od tego w jakim jesteśmy stanie fizycznym i psychicznym. Dlatego trudno porównywać…

3 maja 2014 admin 5Comment

Witajcie:) Przyznam, że mój blog o RZS w ostatnim czasie poszedł w odstawkę, za co Was – moich Czytelników po ludzku przepraszam. Jesteście najważniejszą jego częścią, o którą należy dbać, a w ciągu kwietnia niewiele o Was dbałem. Na szybko, odpowiadając na pytanie Zosi: kilka miesięcy po zabiegu radiosynowektomii moja ręka czuje się całkiem dobrze. Nie odzyskała niestety sprawności, ale obrzęki i opuchlizny znacznie się zmniejszyły. W zasadzie to ich nie ma, za wyjątkiem dni w których ogólnie czuję się fatalnie. Poza tym, nie narzekam na stan zdrowia. W ubiegłą sobotę tj. 26 kwietnia, byłem na weselu swojego kolegi na…