13 lipca 2014 admin 2skomentowano

RZS powoduje, że raz na 3-4 miesiące muszę robić badania z krwii, aby ocenić postęp choroby. Tym sposobem monitoruje stan swojego zdrowia i trzymam w ryzach reumatoidalne zapalenie zdrowia, dając szansę sobie i lekarzowi na to by wszelkie początki zaostrzeń wyciszać lub neutralizować..

Niedawno właśnie robiłem sobie badania z krwi – jak co 3-4 miesiące. Wyniki mi się poprawiły, na szczęście, choć nie są one za rewelacyjne. Jedyny plus – OB mi spadło dwukrotnie, co dało się odczuć w postaci mniejszych i rzadszych obrzęków w ostatnim czasie. Poniżej przedstawiam porównanie tego co było i tego co jest.

Wskaźniki 17.02.2014 Teraz
Leukocyty 6,2 4,78
Erytrocyty 4,72 4,63
Hemoglobina 14,3 14,1
Hematokryt 42,9 42
Płytki krwii 266 237
ALT 26 15
CRP 9,7
OB. 21 10

Czuję się nieźle, choć co próbuję zejść lub ograniczyć Salazopirynę EN to pojawiają mi się bolesne zgrubienia podskórne i zaczynają rwać mnie stawy. Wczorajsza pogoda – mokra, deszczowa, szaro-bura też przyczyniła się do tego, że źle się czułem. Byłem u reumatologa. Dostałem leki. Mam się pojawić za 2 – 3 miesiące, żeby ponownie zrobić badania i sprawdzić jak będą wyglądać.

Poza tym, pojawiło się w moim życiu nieco problemów, dotyczących zdrowia moich rodziców. Ponieważ jestem emocjonalnie dość mocno z nimi związany, każda sytuacja tego rodzaju jest dla mnie stresująca. To w końcu moi rodzice – przyjaciele i największe wsparcie.

Poza tym, założyłem fanpage’a mojego bloga na Facebooku. Znajdziecie go tutaj lub kliknijcie po prawej stronie w znaczek „Facebook” a nastepnie „lubię to” :). Lajkujcie, komentujcie i powiedzcie znajomym, że rezasta.net jest na fejsie! 🙂

A jak Wy sie czujecie? 

Przeczytaj również:
Takie życie z RZS-em Życie z RZS-em mocno zmienia perspektywę patrzenia            Źródło: Flickr.com/Aleks Blogusz Styczeń za nami. Pierws...
„Life hack” reumatyka czyli 9 sposobów na to jak pamiętać o wizytach l... Dzisiejszy wpis w zasadzie ma jeden podstawowy cel: ułatwienie Wam życia z chorobą przewlekłą, jaką jest RZS. Nie warto ...
Diagnostyka w RZS. Jak ją rozumieć? Któregoś dnia siedziałem sobie na korytarzu szpitala MSW, kiedy nagle wpadła mi do głowy przelotna myśl o tym, czy chorz...

2 razy skomentowano wpis “Po badaniach – nie ma rewelacji

  1. To miłe,że Twoje wyniki się poprawiły i opuchnięć mniej. Jednak RZS czasem odpuszcza, zwłaszcza przy leczeniu. Ja ( choruje 6 lat) na razie czuje się całkiem dobrze. Boli mnie lekko mały palec w prawej ręce. Poza tym jest OK. Mój RZS odpuścił po 2 latach choroby, od 3 lat jestem bez leków i na razie jest dobrze. Oczywiście może w każdej chwili zaatakować, ale wtedy odpowiem na atak metotreksatem ( którego nie cierpię) i może znów będzie dobrze.

    Życzę , aby Twój RZS się uśpił i nigdy się nie obudził. Jeśli chodzi o rodziców, doskonale Cię rozumiem. Mnie tez przeraża każda ich choroba i świadomość w tyle głowy,że kiedyś odejdą. Na samą myśl o tym płaczę i wydaje mi się to nie do przetrwania. Rodzice to jedyne osoby, które kochają bezinteresownie. To też moi przyjaciele.

    1. czesc, u mnie badania podobne tylko ob 44 chyba najwyzszy ze wszystkich badan. choruje od 2011 roku. jade obecnie na metotrexacie 25mg biore go w soboty i w weekend czuje sie beznadziejnie mdliscie :/ i metypred 6mg obecnie. jak probowalem zmniejszyc dawke to byly przykurcze stawow lokciowych. jak zwiekszalem dawke to ustepowaly po kilku dniach. a co do samopoczucia raz lepiej raz gorzej. cos ostatnio gardlo mi dokucza i nie wiem czy to od stawow czy stawy od gardla. teraz bola stawy palcow i 2 paluchy niedozginaja sie i troche czuje bol w kolanach. ale smigam rowerkiem do pracy i nie jest zle. w tym miesiacu wybiore sie do nowego lekarza moze zmieni leki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.