rzs, tarczyca i co jeszcze?

Kiedy zachorowałem/łam, jak się leczyłem/łam, jak postępuje moja choroba, jak długo choruję, jakie leki przyjmowałem/łam...

rzs, tarczyca i co jeszcze?

Postprzez zosia » 22 stycznia 2013, o 21:11

Rozpoczęłam ten wątek ponieważ zauważyłam, że dużo chorych na rzs ma też chorą tarczycę. Mam tak samo i do tego jeszcze niedokrwistość Addisona Biermera i z tym związany przewlekły nieżyt żołądka objawiający się zanikiem śluzówki. Te choróbska z autoagresji lubią chodzić parami, a raczej czwórkami jak u mnie. A jak jest z wami?
zosia
 
Posty: 80
Dołączył(a): 30 grudnia 2012, o 14:05

Re: rzs, tarczyca i co jeszcze?

Postprzez sase » 23 stycznia 2013, o 07:36

Ja właśnie jestem takim przypadkiem :) pierwszą zdiagnozowaną chorobą był Gaves- Basedow - nadczynność tarczycy kilka lat leczony metizolem ale bez jakiejkolwiek poprawy. Skierowano mnie do gliwic do instytutu onkologi i pokładałam ogromne nadzieje w leczeniu tam. Nowoczesne centrum, super fachowcy, sprzęt z najwyższych półek i naprawdę byłam zadowolona. Moją niesforną tarczycę potraktowano radiojodem, kolejne kontrolne wizyty, wyniki coraz lepsze po 2 latach dostaje wypis pacjentka wyleczona i pomyślałam sobie super :D ale później jak zaczęły się rzs-owe problemy to wszyscy lekarze, których napotkałam na swojej drodze patrzą na mnie ze zdziwieniem, że kto podał mi ten radiojod w moim wieku i myślę, że to gdzieś wywołało lawinę kolejnych wydarzeń. Obecnie wynik tsh mam w normie ale bardzo wysokie przeciwciała anty-tpo. Reumatolog twierdzi, że nasz mtx może całkowicie maskować wyniki tsh i zwyczajnie może on być nieprawidłowy ale endokrynolog też powinien o tym wiedzieć bo przecież to jedna rodzina chorób autoimmunologicznych no ale cóż widocznie nie wszyscy lekarze potrafią patrzeć wielokierunkowo.
Kiedy życie daje ci setki powodów do płaczu to ty daj życiu tysiące powodów do uśmiechu
--------------------------------------------------------------
Żeby żyć i być szczęśliwym trzeba umieć czerpać siłę z bólu...
sase
 
Posty: 23
Dołączył(a): 18 stycznia 2013, o 12:36

Re: rzs, tarczyca i co jeszcze?

Postprzez Fuksja » 23 stycznia 2013, o 09:29

Alez Zosiu, mozliwosci rozwoju choroby jest cala masa, mozna wybierac i przebierac, jak w ulegalkach ;)
Fuksja
 
Posty: 78
Dołączył(a): 11 stycznia 2013, o 08:26

Re: rzs, tarczyca i co jeszcze?

Postprzez malina1985 » 18 lutego 2014, o 08:15

Ja od zawsze mam Bielactwo.
A przy okazji RZS wyszło mi również Hashimoto.

Na chwilę obecną poza niewielkimi zmianami jest ok we wszystkich trzech chorobach:)

Chociaż gdzieś tam podświadomie boję się innych, jeszcze groźniejszych dla zdrowia.
Bo z bielactwem można żyć, bez tarczycy również.....
malina1985
 
Posty: 2
Dołączył(a): 17 lutego 2014, o 19:26

Re: rzs, tarczyca i co jeszcze?

Postprzez sylwiamarys78 » 22 lutego 2014, o 20:20

witaj Zosiu mam te same choroby co ty zaczeło sie od tarczycy wieku 18 lat pozniej rzs w wieku 25 lat i nastepnie niedokrwistosc w wieku 27 l teraz mam 36l jka widac wszystko jak i u ciebie idzie parami brakuje mi jeszcze cukrzycy do kompletu pozdrawiam
sylwiamarys78
 
Posty: 10
Dołączył(a): 4 stycznia 2013, o 23:21


Powrót do Moja historia RZS

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość