26 sierpnia 2017 admin 1skomentowano

Może dla części z Was będzie to oczywistość, ale podejrzewam, że dla osób, które niedawno dowiedziały się o tym, że chorują na RZS będzie to jeden z bardzo pomocnych wpisów. Dziś mowa o tym, jak lekarze badają aktywność naszej choroby na podstawie, której prowadzą nasze leczenie.

Jak wiecie, leczenie RZS-u i ogólnie pojętych chorób reumatycznych nie należy do najprostszych. Nie mówię tu o problemach z postawieniem diagnozy, (co w wielu przypadkach też jest bardzo trudne), ale z samym modyfikowaniem i prowadzeniem leczenia. Z wieloletnich obserwacji mogę śmiało powiedzieć, że lekarze nie mają z nami łatwego życia, bo choroby reumatyczne są niekiedy bardzo podstępne i często nie widać ich po prostu w badaniach diagnostycznych (jestem tego najlepszym przykładem z OB na poziomie 3 i CRP – 2,5).

Druga sprawa, że ilość narzędzi, którą specjaliści mogą wykorzystać cały czas jest ograniczona. Oprócz faktu, że spotykamy się z naszym reumatologiem co 3-4 miesiące, dajemy się kłuć po to by dostarczyć mierzalnych danych w postaci wyników badań i co jakiś czas robimy dodatkowo zlecone rzeczy np. USG, RTG itp. to w zasadzie na tym się kończy.

doctor-1228627_960_720

Dlatego też w latach dziewięćdziesiątych XX wieku w holenderskim mieście Nijmegen, ludzie z EULAR’a (Europejska Liga do Walki z Reumatyzmem) postanowili nieco pogłówkować i znaleźć sposób na uwzględnienie danych obiektywnych (w postaci wyników badań) i subiektywnych (ocena samopoczucia przez pacjenta), aby dokładniej kontrolować postęp i rozwój choroby. Tak powstał wskaźnik aktywności choroby – DAS. Na jego podstawie EULAR opracował kryteria skuteczności leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów. Tyle historii.

Z własnego doświadczenia i przeprowadzonego rozpoznania wiem że, najpopularniejszym wskaźnikiem używanym przez reumatologów jest uproszczony wskaźnik DAS 28, który bazuje na czterech konkretnych informacjach:

  • liczbie bolesnych stawów (od 0 do 28)
  • liczbie obrzeknietych stawów (od 0 do 28)
  • wartości OB (Odczyn Biernackiego) lub CRP (białko C-reaktywne) (od 0 do 300)
  • ogólnej skali samopoczucia VAS, w której pacjent ocenia to jak się czuje w skali od 0 do 100 (miarka z milimetrami)

Na tej podstawie, po kilku bardziej skomplikowanych wyliczeniach wyciągany jest wynik na bazie, którego lekarz specjalista ocenia aktywność naszej choroby. Poniżej skala wartości, która wskazuje stopień aktywności RZS:

  • duża aktywność choroby – DAS > 3,7
  • średnia aktywność choroby – 3,7 > DAS > 2,4
  • niska aktywność choroby – 2,4 > DAS > 1,6
  • remisja choroby – DAS < 1,6

Skala DAS ma różne swoje odpowiedniki (z OB lub CRP) oraz wersję rozszerzoną uwzględniającą 44 stawy (zamiast 28).

Jak lekarz ocenia obrzęki i bolesność naszych stawów? Po prostu ich dotyka i bazuje na informacjach z przeprowadzonego z nami wywiadu. Nie zdziwcie się więc, jeśli na którejś z wizyt lekarz wyjmie specjalny formularz i miarkę lub skorzysta z kalkulatora (np. takiego jak ten) tudzież aplikacji i zacznie badać nasze stawy. To wszystko dla naszego dobra 🙂

Co ciekawe, przy okazji tworzenia tego wpisu dowiedziałem się również o dwóch innych wskaźnikach, takich jak:

  • wskaźnik SDAI (Simplified Disease Activity Index) – bazujący na DAS 28, ale uwzględniający więcej czynników takich jak liczbę obrzekniętych stawów (0-28), liczbę bolących stawów (0-28), ocenę nasilenia aktywności choroby przez pacjenta (0-10), ocenę nasilenia aktywności choroby przez lekarza (0-10), wskaźnik CRP lub OB
  • wskaźnik CDAI (Clinical Disease Activity Index) – oceniający aktywność choroby, ale z pominięciem CRP/OB 

tabela

Powyższe wskaźniki SDAI i CDAI zostały opracowane w 2003 roku i powoli zaczynają wypierać dobrze znany DAS-28, który w niektórych przypadkach zbyt szybko wskazywał na remisję choroby zamiast jej niskiej aktywności. Tak czy siak, im dokładniej lekarze będą badali nasz stan zdrowia, tym większe szanse będziemy mieli na życie bez bólu. Z tym chyba wszyscy się zgadzamy :).  Jeśli chcecie wiedzieć więcej na temat monitorowania aktywności RZS zachęcam Was do rozmowy ze  swoim lekarzem reumatologiem i zajrzenia na stronę kampanii RZS Porozmawiajmy.

Oceń ten wpis SłabyPrzeciętnyŚredniCiekawyBardzo ciekawy (10 oddanych głosów. Średnia ocena: 4,50 )

Loading...

Źródła:

1) „Diagnostyka i ocena aktywności reumatoidalnego zapalenia stawów”, Agnieszka Jura-Półtorak, Krystyna Olczyk, Journal of Laboratory Diagnostics 2011 Vol. 47 nr 4, 431-438
2) www.termedia.pl/reumatologia/Kalkulatory/CDAI
3) www.rheumtutor.com/clinical-disease-activity-index-cdai
4) www.rheumatology.org/Portals/0/Files/SDAI%20Form.pdf

Przeczytaj również:
Diagnostyka w RZS. Jak ją rozumieć? Któregoś dnia siedziałem sobie na korytarzu szpitala MSW, kiedy nagle wpadła mi do głowy przelotna myśl o tym, czy chorz...
Przed wizytą u reumatologa czyli 5 rzeczy, o których warto pamiętać... Pytanie za 100 punktów do każdego z Was. Czy przygotowujecie się do wizyty reumatologicznej za wyjątkiem zrobienia stand...
„Mea culpa” … czyli dlaczego pacjenci nie stosują się do zaleceń... Mój tato w kwietniu skończył 67 lat. Mimo słusznego wieku (broń Boże „leciwego”) mam nieodparte wrażenie, że w dalszym c...

Raz skomentowano wpis “DAS 28 i inne… czyli jak lekarze mierzą aktywność chorób reumatycznych.

  1. Diagnostyka choroby to połowa sukcesu i stwarzając najwięcej problemów .Mnie bolą oprócz stawów mięśnie , fascykulacje , mrowienia ,pulsowanie , mrczliwosc miesni itd.MRI głowy dwa razy , kręgosłupa masę badań, USG, i wszystko ok a czuję się tragicznie . Nikt nie wie co mi jest . Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.