28 lutego 2012 admin 2Comment

Tęsknię. Tęsknię za piekną pogodą, za zieloną trwą, za gorącym słońcem, za szumiącymi na wietrze liśćmi, za bezchmurnym niebem, za potężnymi cumulusami, za lekkimi cirrusami i poszarpanymi stratusami. Tęsknię za letnim deszczem i złocistym, orzeźwiającym porankiem, za nocnym szeptem i … Ech rozmarzyłem się. Za oknem plucha, wieje, pada, ślisko, mokro, śnieżnie, deszczowo a do tego po prostu brzydko i zgnile. Tak nam się kończy luty. A mnie wszystko boli, dzisiaj. Ramiona, łokcie i stawy palów u nóg. Wracając z pracy do domu, bardzo dał mi się we znaki prawy staw skokowy, bo stawiając uważnie krok za krokiem, moje wszystkie mięśnie nóg i…

25 lutego 2012 admin

Miałem ostatnio dość dziwny sen. Śniło mi się, że… jestem zdrowy. Było to dość niezwykłe, ponieważ w tym snie byłem całkowicie sprawny. Mogłem ćwiczyć swoją ukochaną capoeirę. Tańczyć. Robić salta. Stawać na rękach. Nie czuć codziennego bólu i ograniczeń z nim związanych. Piękny sen. Żałowałem, że się skończył wraz z porannym dzwonkiem budzika w mojej komórce. Chciałbym, nie ukrywam, znów być nie – RZS-owcem. Móc nosić swoją dziewczynę na rękach, ćwiczyć o poranku na trawie zroszonej poranną rosą czy choćby …mieć włosy, nie zniszczone chemią. Niestety, jak wszyscy dobrze wiemy, w życiu nie ma lekko i ten cudowny sen…okazał się tylko…

19 lutego 2012 admin 1Comment

Czuję się fatalnie. W szczególności jeśli chodzi o psychikę. Nie mogę zebrać myśli, jestem jakiś przytłumiony. Nie wiem co mam ze sobą zrobić. Nie potrafię się dzisiaj z niczego cieszyć, ani nawet uśmiechać. Nie mam po prostu ochoty. Może to przez MTX a może przez zmiany pogodowe. Wczoraj bolała mnie strasznie głowa. Pękała mi od samego rana, tak bardzo, że czułem jakby mi ktoś wiertarką drążył dziurę w czaszce. Okropne uczucie, do tego połączone z wewnętrznym poczuciem niemocy i pragnieniem zmiany tego stanu rzeczy. Methotrexat zażyłem jak zwykle, 15 mg – 6 tabletek. Jestem śpiący. Najchętniej przespałbym cały dzień, ale…

16 lutego 2012 admin 1Comment

Dzisiaj jestem styrany. Piszę szczerze, tak jak się czuję. Po pracy pojechałem do mojej dziewczyny, by zrobić jej komputer. Bawiąc się kilka godzin, tylko straciłem czas bo nic nie udało mi się wskórać. Zamiast iść na pyszne pączki, to siedziałem w jej pokoju i zadawałem sobie pytanie co jest, do jasnej anielki, nie tak z nim. Odpowiedzi niestety nie uzyskałem. Tak jak możecie się domyslać z tłustego czwartku nic nie wyszło. Ale, już moja w tym głowa by w weekend sobie to odbić z nawiązką. Żal mi czasu bezpowrotnie straconego na obowiązki i pierdoły. Żal mi z tego względu, że…

13 lutego 2012 admin

Witajcie po dość długiej, przyznam nieoczekiwanej przerwie, spowodowanej głównie faktem, iż w ostatnim tygodniu byłem mocno zapracowany i bardzo kiepsko się czułem. Wracałem do domu około godziny 19:00 i padałem na twarz, nie mając siły na nic. Kompletnie na nic. Za to oczywiście Was przepraszam, postaram się by okres „ciszy” nie przekraczał 3-4 dni. Oczywiście będę się starał redagować bloga częściej, jednakże sami wiecie jak czasami trudno znaleźć w dziennym harmonogramie godzinę na cokolwiek. Człowiek jest zalatany i sam czasami już nie wie, jaki jest dzień tygodnia. W ostatni czwartek spodziewałem się piątku – a tu niespodzianka…czwartek:)). No, ale tak…